Galopowanie to jedna wielka rzecz. Szczególnie że termin zawodów WKKW przesunęli na dzisiaj.
Teraz nie wiadomo kto wygra bo większość stajni Championów ma specjalizację skokową , wyścigową czasem ujeżdżeniową. Ja byłam ''świeżo'' zajeżdżona więc nie byłam taka dobra w zawodach. Ale myślę że chociaż w WKKW będę lepsza. Mój poprzedni właściciel powiedział że jestem stworzona do WKKW.
Kros też jest według mnie super ale moja mama która startowała w krosie złamała nogę. Na szczęście jej właściciel miał dobre serce i zatrzymał ją jako klacz rozrodową. I urodziła mnie. Nagle podszedł do mnie Duch , przerywając moje rozmyślania.
-O czym tak myślisz? - zapytał
-O zawodach. A o czym niby? - odpowiedziałam dość szorstko
-No...Nie wiem. Można myśleć o wielu rzeczach. - powiedział Duch
-A na kiedy przesunęli te zawody? - dopytał się
-Na dzisiaj! - powiedziałam trochę zaskoczona bo Duch zawsze wie kiedy ma zawody i czy musi ćwiczyć
-Spoko. Przecież o ile się ni mylę to jest WKKW. Zawsze byłem w tym dobry ale teraz mam przeciwnika Manifika który może wszystkich pokonać - potwierdził
-Taa...A ty kiedyś wygrałeś WKKW? - zapytałam zaciekawiona
(Duch?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz