sobota, 28 września 2013

od Ducha-Cd Lauren

Pasłem się na jakimś pastwisku dla mnie to nie robi różnicy na jakim po prostu żarłem trawę. Nagle usłyszałem rżenie jakiejś klaczy, potem ujrzałem ją. *O co jej chodzi*- pomyślałem. Nagle podbiegła do mnie i powiedziała.....

(Lauren ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz