wtorek, 17 września 2013

od Maji - CD Czarnej

 Była moja warta,chodziłam tu i tam,patrzyła wszędzie dokładnie,a najmniejszy odgłos sprawdzałam i upewniałam się,że to nic groźnego.Po 2 godzinach zaczęło mnie to nudzić,a do ranka zostało godzina,nawet mało.Kiedy zastał nas świt od razu Czarna się obudziła,ponieważ była rannym ptaszkiem,popatrzyła na mnie i zapytała:
-Maja w ogóle spałaś?
-Aaaa...nie do końca byłam na warcie.
-Wyglądasz jak trup,idź sapać.
-Dobra,ale gdzie ty pójdziesz?-zapytałam sennym głosem,ale wiedziałam ,że Czarna może pójść w świat
-Coś zjeść,jestem głodna.-powiedziała
-Aha.

                             (Czarna dokończysz?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz