sobota, 13 kwietnia 2013
od Karuzo-CD Karmeli
Pokazałem klaczy pastwiska. Na pierwszy rzut oka wydawała się miła i chciałbym aby tak pozostało.
- Chciałabyś odpocząć po podróży? - zapytałem troskliwie i uśmiechnąłem się do niej tajemniczo.
- Niech będzie. - Karmelia wzruszyła ramionami. Kłusem pobiegłem do sadu. Klacz biegła za mną. Zatrzymałem się dopiero na wzgórzu, przy jabłące obsypanej czerwonymi jabłkami.
- Pięknie tu. - zachwyciła się klacz patrząc na krajobrazy rozciągające się z wzgórza.
- Tak, urokliwe miejsce. - przytaknąłem. - A w ogóle jak tu dotarłaś? - zapytałem jedząc jabłko.
<Karmelia?>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz