niedziela, 7 kwietnia 2013
od Pragi
Byłam z moim ukochanym nad jeziorem gdzie się dziś kąpaliśmy
-Ehm..-Zaczęłam-Wiesz już sobie przemyślałam to ze źrebakiem.I jestem gotowa.Choćby dziś.
-Ok-Zaczął-To zaczynajmy.
~~~Rano~~~
-Hejka kochanie-Przywitał się-Jak minęła noc ?
-Trochę źle się czułam-Zaczęłam-ale chyba dziś namówię Rysia na zawiezienie mnie do weterynarza
-Dobra.Pomogę ci.
Gdy rysiu nas wyprowadzał to zaczęłam rżeć i pokazywałam na brzuch.
Zabrał mnie do weterynarza i oto ich rozmowa
R:Nasza Praga dziś się dziwnie zachowywała
W:Jak to?
R:Źle się poczuła.
W:To to zrobimy USG
zrobiła i następnie
W: Jest w ciąży.
R:Od kiedy?
W:Jakiś 1 dzień
R:To ojcem jest...no tak Various
W:Dobra klacz i dobry ogier źrebak będzie cud
Znalazłam się w boksie i narazie nie mogłam się ruszać z boksu ale Various przyżekł że też nie będzie wychodził
-Kochanie jak się dziś czułaś?
-Dobrze.
<Various ? Dokończ >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz