czwartek, 20 czerwca 2013

od Amali

Wstałam,poczułam ból w brzucha.Zaczęłam rżeć,podszedł do człowiek i zapytał:
-Czy coś ciebie boli?
Zarżałam głośniej,tak głośno,że konie co były o bok mnie patrzyły na mnie.Człowiek poszedł po przyczepę do przewozu koni.Po chwili zabrał
mnie do przyczepy i jechaliśmy przez 2 godziny,a przez całą drogę rżałam i leżałam czując ból brzucha.Zatrzymaliśmy się,wyciągnęli mnie,bo nie chciałam się ruszyć,ponieważ z każdym krokiem czułam ból.Weterynarz zbadał mnie i powiedział:
-Ta klacz jest w ciąży i urodzi w tym tygodniu.
-Aha.
Zjadłam jakieś tabletki.Wróciliśmy,wyprowadził mnie na pastwisko.Podszedł do mnie  Alan z Rozalią,powiedziałam:
-Alan jestem w ciąży.


                  (Alan dokończ)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz