piątek, 14 czerwca 2013

od Justusa - CD Majki

- Jasne !... tylko nie za bardzo wiem jak - powiedziałem. - Ale spokojnie coś wykombinuję... może sprowadzę pomoc ?
 - Okej idź i sprowadź.
 Pobiegłem szybkim cwałem do stajni tam zobaczyłem  jakiegoś ogiera więc zapytałem:
- Hej jestem Justus a ty ??
 - Casper .
 - Aha a pomożesz mi bo moja znajoma .. co prawda poznałem ją parę minut temu ale dobra ... właśnie utknęła w lesie bo .. zkręciła kostkę czy coś takiego.
 - Aha okej to chodźmy.
 Potem pobiegliśmy w to miejsce gdzie była Majka i Casper powiedział:
 - nie za bardzo wiem jak ją z tond zabrać.
 - Właśnie ja też nie ... może któryś z nas pójdzie po ludzia ??
 - Żarty jakieś mogłeś od razu sprowadzić człowieka !
 - Wiem ale ... jakoś nie przyszło mi to do głowy.
 - Dobra okej więc pobiegnij po człowieka.
 - Ale po jakiego ??
 - Jakiegokolwiek !
 - Okej, okej biegnę !
Pobiegłem prędko znowu do stajni i tam zobaczyłem jakiegoś człowieka .. nie wiedziałem co zrobić .. jak go sprowadzić.. trzymał coś w ręce więc wyrwałem mu to i pobiegłem .. nie najszybszym galopem w las .. człowiek chyba wziął jakiegoś konia i pogalopował za mną więc przyśpieszyłem gdy dotarliśmy już na miejsce człowiek zsiadł z jakiegoś konia i wyrwał mi z pyska to coś co wydawało mi się bacikiem ale nie byłem do końca pewien. Potem zobaczył Majkę ..

( Majka ?? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz