piątek, 14 czerwca 2013

od Wezja

Zawody.Ten temat jest poruszany przy każdej rozmowie.Bo są już  za niedługo.
No to super.Dobrze mi zrobią.Mam nadzieje że wygram.Nagle zauważyłem  Hatalię.
-Hatalia STÓJ ! - wołałem za nią
Ona jednak pobiegła do El - visa.Hm coś tu było nie tak.
Podbiegłem do nich.
-Hatalia czy ty czasem.......nie.......to znaczy czy wy.....
-Tak Wezjo , jesteśmy z El-vis'em parą.-powiedziała
-Przepraszam że ci nie powiedziałam -powiedziałam cicho i schyliła głowę
-Nic się nie stało -odpowiedziałem jej i popatrzyłem na El-vis'a.
O rany ! Wyglądał jak by 24 godziny na dobę przesiadywał w siłowni !
-Umiesz skakać? - zapytał mnie ten mój nowy członek rodziny
-Nom.Trochę - powiedziałem do niego
Rozbiegłem się i przeskoczyłem płot.
-Ha ha bardzo proste -zkrytykowała mnie Hatalia
Rozbiegła się i pokonała dwa ogrodzenia naraz !
-No no umiesz skakać - pochwalił ją ten karosz.
-Ha! A ty umiesz?!-zapytałem go z lekkim uśmiechem
-No.....raczej - powiedział oburzony


(El-vis dokończysz?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz