niedziela, 14 lipca 2013

od Alana - CD Amali

Powiedziałem smutno:
-To tak wie,chcą mnie przenieść.
Amalię zamurowało,zapytała smutna:
-Wiedziałeś o tym?
-Tak.
-Od kiedy?
-2 tygodni.
-Czemu mi nie powiedziałeś?
-Nie chciałem ciebie smucić i dzieci.
-A Rozalia wiedziała?
-Tak,ona mi powiedziała.
Amalia zaczęła atakować człowieków,nagle jeden wyciągną bat i zaczął lać Amalię,podbiegłem i wziąłem mu ten bat,zniszczyłem,krzykneła pani Agata:
-Zostawcie konie!
-Mieliśmy brać ogiera,a klacz nam przeszkadza.
-Jednak nie bieżecie ogiera,zostaje tu.
-Jak pani chce.
Zaprowadziła nas na pastwisko,zapytałem:
-Nic ci nie jest?

      (Amalia dokończ)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz