-Kazuro Rubine i twoje dzieci wrócą dzisiaj o 15.00.-powiedziałam wesoło
-To wspaniale,a skąd wiesz?-zapytał Karuzo
-Słyszałam telefoniczną rozmowa pani Zofii z weterynarzem,ale może wrócić wcześniej.Wszystko zależy od tego ile zejdzie na ostatnie badania.
-Na pewno Dark Rubine przeżyje i wasze dzieci są zdrowe,nie martw się Karuzo wszystko będzie dobrze.-powiedziałam z lekkim uśmiechem
-Może masz racje Rozalia.-powiedział Karuzo
Poszliśmy na pastwisko,jedliśmy trawę,a Kazuro był gdzieś myślami,ja też.Po długiej ciszy zapytałam mając nadzieje,że Karuzo przestanie być smutny:
-Jakbyś dał imię temu trzeciemu źrebakowi?
(Karuzo dokończ)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz