niedziela, 28 lipca 2013

od Charliego

Selma urodziła źreboka! Byłem taki szczęśliwy że poszedłem zarżeć wszystkim do stajni. 
-Mam źreba! - zawołałem
Wszyscy na mnie popatrzyli.
-To super. Jesteś najfajnieszym szczęściażem ! - powiedziała Kiara dumnie na mnie patrząc
-Możesz być moim wójkiem! - zawołała po rosyjsku Havana
-Ale jesteś wałahcem ! - zawołała bardzo, bardzo głośno  Para koni 
To była ta Hatalia z Elem - Visem . 
-Nie! Sio! - zawołałem
Nie jestem wałachem tylko ogierem. To było tak:
Byłem spokojny i pomyliły im się paszporty ni i  jestem tu!
Kocham Selmę kocham Rozie ale jetsem tu! (Rozi popatrzała na mnie)
Bu bu bu ale jestem tu!
Byłem spokojny lu lu lu l!

Wyśpiewałem i się zaśmiałem.
-Selma! - zawołałem ją
Wyszła moja kochana ze źrebkiem .
-To jest Skandynawia! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz