niedziela, 21 lipca 2013

od Selmy

Biegłam po łące. Spotkałam tam Havanę.
-Cześć. Czemu jesteś taka smutna? - zapytałam
-Sprzedają mnie , Kryształa i Pewniaka. - odpowiedziała
-A dlaczego?
-Po prostu chce innego konia. Przywiezie tu Paris i Turyna - powiedziała
-Aha. Ja muszę lecieć bo czeka na mnie Charlie - powiedziałam
Pobiegłam nad rzekę.
-Cześć -przywitałam się
-Hej
-Co chciałeś?
-Chciałem zapytać czy chciałabyś być moją partnerką - powiedział

(Charlie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz