-Hej! Jesteś nowa? Nie widziałam Cię wcześniej.
-Tak. Nazywam się Cassablanka.
-A ja Kara.
-Wiem. Masz fajne imię. Takie proste i związane z twoją maścią.
-Tak, ale pewnie jak mnie kiedyś ujeżdżą to je zmienią.
-A dlaczego?-spytała oburzona.
-No bo, co to za imię. Kara.
-Nie przejmuj się. A co do ujeżdżenia, to zapewne nie bierzesz udział w zawodach?
-Nie.-odpowiedziałam smutna, lecz nie chciałam tego okazywać.
-To może się przejdziemy?-poprosiła.
-A gdzie byś chciała?
(Cassablanka??)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz