-Tak!- powiedziałem uradowany.
Od dawna podkochiwałem się w Pearl tylko nie wiedziałem jak jej to powiedzieć i nie wiedziałem czy ona nie ma kogoś na oku... ale teraz czułem wielką ulgę i radość.
-To wspaniale!- krzyknęła radośnie Pearl.
- Wiesz ja od kąt cię poznałem cię zakochałem się w tobie.
(Pearl ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz