-No....
Duch popatrzył na łąkę.
-Chodźmy do ogrodów - zaproponował
-No okej a po co? - zapytałam
-Zobaczysz.... - odpowiedział i ruszył galopem
Co miałam zrobić. Pobiegłam za nim.
Po kilku minutach doszliśmy do ogrodów. Była wiosna więc było bardzo pięknie.
-No to o co mnie chciałaś zapytać? - powiedział Duch
-Czy zostaniesz moim partnerem? - zapytałam go cicho
(Duch?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz