Skakałam i bawiłam się z innymi źrebakami aż nagle podeszły do nas dwa najstarsze źrebaki Pewniak i Locki.
-Cześć Pewniak cześć Locki! - zarżałam powitalnie
-Hejka! Jak tam u was? - zapytałam
-Nawet,nawet. Będą mnie ujeżdżać a Loc już ujeździli - oznajmił Pewniak
-Aha a widzieliście Cassablacę? - zapytałam
-Tak, jest na łące z Richą i Pearl. - odpowiedział Locki
-A czemu pytasz? - zapytał Pewniak
-A.....bo chce z nią pogadać. No dobrze ,idę cześć! - zarżałam i pogalopowałam do Cass.
Ale najpierw zauważyłam Jezza i Lajlę.
(Jezz? Lajla?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz