niedziela, 4 sierpnia 2013

od Maji

 Ostatnio kłóciłam się z Czarną,przy Duchu,spotkałam Czarną,podeszłam powiedziałam:
-Cześć,co u ciebie?
-Nic!-powiedziała zła Czarna
-Czemu..-nie dokończyłam,bo Czarna wżasneła
-Czemu?Jeszcze mnie pytasz?Zapomniałaś!
-Uspokój się,co ci zrobiłam?-zapytałam
-Zapomniałaś o farbie i mojej porządnej kąpieli?-zapytała kipiąca złością Czarna
-Przepraszam,nie miało być tak.-powiedziałam ze smutkiem
-Ta,pewnie,tak mnie szorowali,że miałam ochote zwiać z stajni,albo  pozbyć się sierści,żeby przestali.-powiedziała odchodząc jak najdalej ode mnie.
Przez chwile milczałam,a Czarna jadła trawę,nagle weszła Pearl,ja i Czarna milczałyśmy,bo nie chciałam się kłócić przy kimś,zapytała Pearl:
-Co tak cicho?
Nic nie powiedziałam,a Czarna też była cicho,Pearl zapytała;
-Co u was?
-Dobrze,a u ciebie?-odpowiedziałam
-Też,a u ciebie Czarna?-zapytała Pearl,a ja bałam się odpowiedzi Czarnej
-U mnie jest źle,miałam farbe na sierści,przez kogoś mi bliskiego i co sądzisz,jest  dobrze!?-Czarna zapytała i odpowiedziała zła
>\                                              (Pearl dokończ)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz